Sense of Beauty

MENU
Polski / English
 Moda to za mało
 
Beauty News

Moda to za mało

Czy film może mieć metkę jednego z najsłynniejszych projektantów modowych na świecie? Okazuje się, że tak. Tom Ford, kręcąc drugi film, udowodnił swoją mocną pozycję w świecie kina. 
"Nie ubieram laików, którzy nie zwracają uwagi na detale."
Tom Ford
Chociaż nie lubi wywiadów, świat mody od dawna go uwielbia i traktuje jak wyrocznię, a jego często kontrowersyjne wypowiedzi są komentowane chętnie i wnikliwie. Podobnie jak reżyserski sukces. Bo, jak piszą krytycy, jeden dobry film najlepszego reżysera wśród projektantów mógł mu wyjść przez przypadek, ale drugi? 

Podobno miłość do mody i pięknych przedmiotów zaszczepiła w nim matka, swoje pierwsze buty od Gucciego dostał od niej, kiedy miał 12 lat. Sama była prawdziwą damą, rozpieszczała syna drogimi prezentami i uczyła mierzyć wysoko. Teraz Tom Ford projektuje ubrania najwyższej jakości, w bardzo wysokich cenach i przyznaje, że chciałby ubierać księcia Harry'ego lub Baracka Obamę. Stworzył swoje imperium – moda, kosmetyki, perfumy i specyficzny styl pikantnych reklam. Tom Ford to uznana instytucja i to nie zanadto ugrzeczniona. Śmieje się, że dziennikarze, przychodząc na wywiad, spodziewają się u niego leżącej na biurku nagiej Kate Moss. Tymczasem wita ich nowoczesny dżentelmen w nienagannym garniturze albo śnieżnobiałej koszuli, który nigdy nie obniża standardów elegancji, podając rękę, patrzy w oczy, a podczas wywiadów jest ujmująco uprzejmy. Jest najlepszym ambasadorem swej marki, a do tego świetnym biznesmenem świadomym tego, jak skutecznie nią zarządzać i jakiej jakości produkty wypuszczać na rynek, żeby dobrze się sprzedawały. 

Studiował historię sztuki w Nowym Jorku, bywał w legendarnym klubie Studio 54 Andy'ego Warhola – szukał swojej drogi, która zaczęła się klarować w latach 90. Odniósł wtedy spektakularny sukces, obejmując stanowisko dyrektora kreatywnego podupadającego domu mody Gucci Group, a następnie wyciagając na prostą markę Yves Saint Laurent. Stworzył swój wyraźnie rozpoznawalny, skandalizujący styl. Kobieta w jego ubraniach skupia na sobie uwagę. Jest odważna, perfekcyjnie elegancka i świadoma swojej siły. Nosi wysokie szpilki, głębokie dekolty, ma mocno umalowane usta. W historii mody na zawsze zapisały się pełne erotycznych konotacji sesje i kampanie reklamowe z tamtego okresu, tworzone przez fotografa Mario Testino i stylistkę Carine Roitfeld.  

Ford sprawił, że YSL stało się marką dostępną nie tylko dla elit. Skomercjalizował ją m.in. głośną kampanią reklamową perfum Opium z nagą modelką Sophie Dahl. Mimo że pod jego pieczą marki zaczęły generować ogromne zyski, Tom Ford nie doszedł do porozumienia z ich właścicielami i na jakiś czas zniknął.  W 2006 r. pokazał się na okładce „Vanity Fair” w stroju własnej marki między nagimi Scarlett Johansson i Keirą Knightley. Dał za sobą zatęsknić, ale powrócił, i to z własną marką, którą wprowadzał na rynek systematycznie i powoli, zaczynając od okularów, perfum, kosmetyków, aż wreszcie przyszedł czas na ubrania. 

 
Amy Adams „Zwierzęta nocy”, 2016.
(fot. materiały prasowe/press materials)
Z pewnością Tom Ford uczy nas, jak być perfekcyjnym, i pozwala wyglądać najlepiej, jak tylko się da. Jednocześnie pamięta, że jakość powinna wygrywać z tymczasowością, a przedmioty powinny służyć jak najdłużej. Podobnie od filmu oczekuje, że będzie na tyle intrygujący, że ogladając go, widz nie będzie mieć potrzeby sprawdzania telefonu. W modzie osiągnął wszystko co możliwe
i – jak przyznaje – kocha ją, jednak chce się spełniać także w innej dziedzinie. I właśnie kino jest obszarem, w którym może być prawdziwym artystą. 

W 2009 r. zadebiutował jako reżyser filmu „Samotny mężczyzna” z Colinem Firthem w roli głównej. Dramat jest adaptacją powieści Christophera Isherwooda, którego Ford poznał w latach 80. Siedem lat później powstały „Zwierzęta nocy”, adaptacja książki Austina Wrighta z Amy Adams w roli głównej. Film zaczyna się od tego, że Susan, prowadząca galerię w Nowym Jorku, otrzymuje od byłego męża przesyłkę z wydrukiem napisanej przez niego powieści. Zaczyna ją czytać i od tej chwili akcja filmu oscyluje pomiędzy sterylnym życiem elit Hollywood a chaotyczną brutalną rzeczywistością zachodniego Teksasu. Bohaterka jest zmuszona do nieprzyjemnej konfrontacji z dawnymi decyzjami i wypartymi wspomnieniami. 

Temat pamięci, wspomnień, rozpamiętywania przeszłości i budowania obrazów okrojonych z tego, o czym wolimy zapomnieć, obecny był także w jego pierwszym filmie. „Samotny mężczyzna” to perfekcyjnie wystylizowany obraz Ameryki lat 60. przefiltrowanej przez oko projektanta mody. Przebłyski wspomnień, podobnie jak w „Zwierzętach nocy”, tworzą obraz intensywnie naznaczony tym, jak rzeczywistość zapisuje się w indywidualnej świadomości. Krytycy przyjęli entuzjastycznie oba filmy i wydaje się, że reżyser na nich nie poprzestanie. Kiedyś usłyszał chińskie powiedzenie, żeby „zawsze zostawiać rzeczy nieskończone, bo w momencie kiedy kończymy swoją pracę, kończy się nasze życie”. Dlatego Tom Ford nigdy nie myśli o niczym, co stworzył, że jest perfekcyjne. Przed nim jeszcze wiele do zrobienia.
Julian Moore i Colin Firth „Samotny mężczyzna”, 2009.
(fot. materiały prasowe/press materials)
“Kiedy kreuję wizerunek kobiety, po prostu staję przed nią i zastanawiam się, co mogę zrobić, by wyglądała jeszcze piękniej w moich oczach.” – wyznaje projektant i trzeba przyznać, że to mu się udaje. Kobieta Toma Forda lśni, promienieje silną, pewną siebie kobiecością. Istotą jego sukcesu nie jest jednak tylko charyzmatyczny styl. Produkty z metką Tom Ford są gwarancją jakości nie do podrobienia. Kosmetyki do makijażu są jeszcze droższe niż te z wysokiej półki, jednak trzymają się cały dzień i faktycznie wydają się działać cuda. Perfekcyjnie uszyte ubrania trudno zniszczyć i mówi się o nich, że są ponadczasowe, kupuje się je z przyjemnością i na zawsze. Ktoś nazwał go nawet Elonem Muskiem mody i kina.
 
Ciekawostki:

W 2000 r. magazyn Vogue okrzyknął go najlepszym projektantem na świecie.
W 2013 Jay-Z zadedykował mu piosenkę z albumu "Magna Carta Holy Grail" o wiele mówiącym tytule "Tom Ford".
Wystąpił w następujących kampaniach reklamowych: 
 
  • 2008 r. - perfumy "Tom Ford for Men";
  • 2009 r. - perfumy "Extreme For Men"; perfumy "Grey Vetiver";
  • 2010 r. - perfumy "Grey Vetiver";
  • 2011 r. - kampania "Tom Ford for Women" (wraz z Abbey Lee);  perfumy "Grey Vetiver"; kosmetyki "Tom Ford Beauty" (wraz z Larą Stone);
  • 2012 r. - kosmetyki "Tom Ford Beauty" (wraz z Larą Stone); perfumy "Noir"; kosmetyki "Tom Ford Beauty" (wraz z Snejaną Onopką);
  • 2015 r. - perfumy "Noir Extreme".

W czasie pomiędzy kręceniem swoich dwóch filmów: "Samotny mężczyzna" 2009 r., a "Zwierzętami nocy" 2016 r. Tom Ford zdążył otworzyć 100 sklepów na całym świecie. 

 

Zobacz także